Gdy za oknem „szaro, buro i ponuro”, często ogarnia nas chęć szybkiej zmiany otoczenia na bardziej słoneczne i kolorowe. Błękitne, ciepłe morze, zielone palmy i ogrzane słońcem ciała jawią się jako wręcz nieosiągalny luksus. Tymczasem, za naprawdę nieduże pieniądze, właśnie w sezonie jesiennym lub zimowym, można przyjemnie wypocząć w przeróżnych, mniej lub bardziej egzotycznych zakątkach świata. Jeśli więc ktoś zastanawia się, gdzie na wakacje w listopadzie warto się wybrać, to odpowiedź wydaje się być banalnie prosta – wszędzie tam, gdzie jest po prostu ciepło (lub cieplej niż w Polsce). Warto więc poszukać wycieczek w rejony równika, czy strefy międzyzwrotnikowej. Kenia, Tajlandia, Indonezja, Ekwador czy Brazylia, to tylko niektóre z możliwych do wyboru kierunków, bo tych jest naprawdę znacznie więcej. W wyborze odpowiedniej wycieczki, na pewno pomoże wykwalifikowany pracownik biura turystycznego. Podpowie, gdzie o tej porze roku jest ciepło, miło i słonecznie. Pomoże znaleźć najatrakcyjniejszą cenowo ofertę, albo chociaż odpowiednie połączenie lotnicze, jeśli zakwaterowanie i wyżywienie na miejscu zamierzamy zorganizować sobie sami. Oczywiście ciepłe rejony świata to tylko jedna opcja miłego spędzenia urlopu w listopadzie. Okres zimowy, to przecież czas zimowych szaleństw. W listopadzie bez problemu można jeździć już na nartach czy desce snowboardowej (np. w Dolomitach). Można też wybrać wycieczkę w szwajcarskie lub niemieckie Alpy (nawet jeśli nie jesteśmy fanami sportów zimowych). Piękne, urokliwe, zimowe krajobrazy zauroczą każdego, nawet jeśli będą podziwiane jedynie zza okien klimatycznej restauracji, pubu czy pokoju hotelowego. Nastawione na turystów zimowe kurorty zazwyczaj mają przygotowaną bogatą ofertę spa i wellness. Jest więc w czym wybierać. Jeśli stan portfela nie pozwala jednak na zagraniczne wojaże, a urlop przypada nam akurat na listopad, warto ciekawych wyjazdów poszukać w naszym kraju. Po sezonie wakacyjnym większość hoteli oferuje bogaty wachlarz zniżek. Za ułamek ceny z tzw. „sezonu wysokiego” (zazwyczaj od początku maja do końca września) bez problemu można znaleźć ciekawą ofertę w hotelach pięciogwiazdkowych nad morzem, czy też w innych, popularnych miejscowościach turystycznych. Chociaż listopad wydaje się mało atrakcyjnym wakacyjnie miesiącem, to bez problemu, przy odrobinie chęci można go spędzić ciekawie i to nie tylko na egzotycznym wyjeździe. Nie trzeba więc nawet zmieniać strefy klimatycznej, by poczuć się zrelaksowanym i wypoczętym. Jeśli jednak portfel świeci zupełną pustką i nawet wyjazd w graniach kraju wydaje się być ponad finansowe możliwości, zawsze pozostaje nam własny dom i kanapa. Do tego kino, teatr lub inne ciekawe wydarzenia kulturalne. Może być też dobra książka, koncert czy też spotkanie ze znajomymi, bo od tego, jaki kierunek wybierzemy, znacznie bardziej liczy się to, czy uda nam się zrelaksować i wypocząć, a tego można doświadczyć (lub też nie) zarówno na luksusowej wycieczce, jak i spędzając urlop w zaciszu własnych czterech kątów.

freehostel.pl

[Głosów:1    Średnia:1/5]
PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułWakacje na Sansoriti
Następny artykułWycieczka w pustkę

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here