Znowu kończy się zima. Znowu zaczynamy zauważać, że przybyło nam kilka nadprogramowych kilogramów. Mamy świadomość, że za chwilę zrzucimy wielkie, obszerne swetry, które pomagają nam ukryć to czego wcale nie mamy ochoty pokazywać. Znowu zaczynamy zastanawiać się, co zrobić by schudnąć na lato.
Jednym z pomysłów na odchudzane jest jazda na rowerze. Rower ma wiele zalet i tu powiemy o kilku z nich. Jazda na rowerze a odchudzanie może bardzo dobrze się sprawdzić. Dlaczego? Przede wszystkim rower nie jest nudny. Jazdę na rowerze można połączyć ze zwiedzaniem okolicznych parków, czy miejscowości podmiejskich. Zawsze fajniej jest jeździć z kimś znajomym. Towarzystwo mobilizuje. Takie odchudzanie można połączyć ze spotkaniem z koleżanką. Po, co umawiać się na kawę. Umówcie się na rower.
Jazda na rowerze a odchudzanie to przestrzeganie kilku podstawowych zasad, by osiągnąć zamierzone efekty. Podstawową zasadą jest systematyczność. Jeździć na rowerze trzeba codziennie. Chociaż pół godziny, ale codziennie. Efekty będą szybciej widoczne, gdy będziemy ćwiczyć dłużej, ale pól godziny jest to absolutne minimum. Musicie wiedzieć, że organizm przez pierwsze 30 minut spala to co skonsumował danego dnia. Dopiero po 30 minutach zaczyna sięgać do zgromadzonego tłuszczu i go spalać. Wniosek jest jeden. Im dłużej jeździsz, tym więcej tkanki tłuszczowej spalisz. A musicie wiedzieć, że jazda na rowerze a odchudzanie to około 400 spalonych kalorii w ciągu godziny. Nie jest to chyba zły wynik?
Jazda na rowerze a odchudzanie daje lepsze wyniki, gdy zastosujemy interwały. Co to takiego? Jest to naprzemienna jazda wolno i szybko. Na początku jedź powoli, można powiedzieć spacerkiem. Po około 20 minutach takiej jazdy zacznij pedałować najszybciej jak potrafisz. Jedź tak dopóki starczy ci sił. Następnie zwolnij i jedź tak dopóki nie odpoczniesz. Powtórz to kilka razy. Oczywiście tu również działa zasada im więcej tym lepiej. Interwały na rowerze działają dokładnie tak, jak w trakcie biegania.
Jazda na rowerze a odchudzanie ma jeszcze jedną, nie wiem czy nie największą, zaletę. Uwalniamy endorfiny. Ten hormon jest nie do przecenienia. Endorfiny poprawią nam humor. Większość kłopotów z nadwagą powstaje wskutek zajadania złego samopoczucia. Jeżdżąc na rowerze na pewno poprawimy sobie samopoczucie. Regularne treningi podniosą nasze poczucie wartości, a to sprawi, że nie będziemy musieli zajadać swojego złego humoru. Dodatkowo badania psychologów pokazują, że gdy tylko zaczynamy uprawiać jakikolwiek sport mamy większą ochotę przestrzegać diety. Zwracamy uwag na to, co jemy prawie, że automatycznie. Tak, jak byśmy chodzili na autopilocie, który włącza nam cały, kompleksowy program dbania o siebie i swoje zdrowie.
Pamiętajcie, najtrudniej jest zacząć. Później wpadamy w taką rutynę, że dzień bez treningu okazuje się nie pełny. Czegoś nam brakuje. Czujemy, że coś straciliśmy. Czując się w ten sposób, możemy mieć pewność, że wyrobiliśmy w sobie nawyk, a to już połowa drogi do sukcesu. Teraz już musi się udać.

muscular.pl

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here